Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eleganckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eleganckie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2014

►Morskie fale

Zbyt często ludzie poświęcają miesiąc, rok, nawet całe życie, goniąc za niewłaściwymi sprawami, wspinając się po niewłaściwych drabinach. Pracują z ekstremalnym wysiłkiem, ale to nie prowadzi ich tam, gdzie chcieliby być.
dr Mani

Czy wam też czasami wydaje się, że ciągle za czymś biegniemy, a kiedy już dotrzemy do upragnionego celu czujemy małe rozczarowanie...? Ciągle to nie jest "to". Tak jakbyśmy ciągły głód, chcieli uśmierzyć jedną bliżej nieokreśloną acz wykreowaną w naszej wyobraźni rzeczą. Samo poszukiwanie stanie się dla nas tak istotną sprawą, że nie poczujemy i nie docenimy smaku pozostałych potraw bo wciąż będziemy nienasyceni a później głodni. A na samym końcu, staniemy i jak zawsze pomyślimy "jaki za mnie głupi człowiek, czemu wcześniej tego nie zauważyłem?". To jest genialny moment, takie katharsis: wkurza, wzrusza i oczyszcza zarazem :D. Nie pozwólmy naszemu mózgowi nakręcić się wokół jednej sprawy! Cokolwiek to jest: kompleksy, trudności życiowe, zakochanie, chęć zaimponowania, zwrócenia uwagi. Czy faktycznie warto poświęcać swój naprawdę cenny czas goniąc za takimi rzeczami? Czy to czyni nas osobami którymi chcemy być? No, moi drodzy, nie oszukujmy się! 
Ostatni morski akcent na zakończenie lata i wakacji. Dla mnie jeszcze kilkanaście wolnych dni zostało, chociaż powyższy post odnosi się też trochę do mojego stanu umysłu (więc mam co robić). Potrzebuję nowej dawki energii na ten rok. Spełniam w końcu swoje marzenia! No i nie sądzicie, że zdjęcia wyszły całkiem klimatycznie? Nie sądziłam, że stara gazetka z H&M może się na coś przydać ;p.

wtorek, 12 listopada 2013

►Śnieżnobiały uśmiech

Po­daruj uśmiech swój, tym których na­pot­kałeś na ja­wie i w swym śnie, 
a może ktoś ska­zany na sa­mot­ność, og­rze­je się twym ciepłem, za­pom­ni o kłopotach...  
Ryszard Riedel
Na prawdę czasami nie zdajemy sobie sprawy jak małe gesty mogą wpłynąć na życie. Bo przecież w życiu piękne są tylko chwilę...pam pam pam parara rara... :D Zwykły uśmiech a może dać tak wiele, nie sądzicie? Pamiętacie chwilę kiedy nieoczekiwanie uśmiechnął się do was przechodzień? Tak jakoś od razu milej i dzień stał się choć trochę pogodniejszy, czyż nie? Niestety bywa i tak, że użycie 17 mięśni przez jeden krótki moment może się komuś wydawać za dużym wyzwaniem. Co po niektórzy to penie po takim wysiłku mogliby mieć zakwasy na policzkach. Ale nie dramatyzujmy tylko zacznijmy od siebie! Moi mili, rzucam Wam wyzwanie. Każdy kto przeczyta ten post może czuć się zobowiązany albo przynajmniej podświadomie naprowadzony by przełamać jesienną chandrę uśmiechem. Jest bardzo dużo okazji żeby zrobić coś dobrego i na dodatek nie wymagającego zbyt dużo od nas ;)
Kolczyki wykonane w któreś z letnich popołudni. Są tak wyjątkowe, że jeszcze ani razu nie widziały świata oprócz chwil podczas ich wykonywania ;) Leżą sobie ukryte i czekają na "wyjątkową okazję"... Ciekawe czy ona kiedykolwiek nadejdzie.

Klimatycznie na długie jesienne wieczory
>soundtrack Hobbit
a jak ktoś brzdękoli na gitarze
HOMEM IV ;)

sobota, 17 sierpnia 2013

►Jogurt borówkowy.

The noblest pleasure is the joy of understanding.
Leonardo Da Vinci


Nie wiem dlaczego coraz częściej przy wymyślaniu nazwy wpisu mam skojarzenia gastronomiczne. Najwidoczniej podświadomie stwierdzam, że moje twory wyglądają całkiem smakowicie ;p. I jeżeli ktoś się jakimś cudem nastawił na genialny przepis borówkowego jogurtu "light" który przyśpiesza przemianę materii sprawiając, że czujemy się coraz lepiej i lżej, to się niestety rozczaruję :( Chociaż borówki zdrowe, wspomagają pamięć i zmęczone oczy (np.od wakacyjnych posiedzeń przy komputerze). Więc warto się czasem na nie skusić ;p.
Aktualnie jestem zachwycona osobą Leonarda. Życiem, twórczością, osobowością. Jego szkice są świetne i mega inspirujące. Był, jak to mówiono, bękartem przez co nie mógł studiować. Wiedzę zdobywał poprzez doświadczenie. Często szukał natchnienia i myśli konstrukcyjnych w przyrodzie... Bo któż inny jak nie Bóg stwarza najlepsze rozwiązania? A najbardziej genialna była jego motywacja i ciągła chęć poszukiwania odpowiedzi. Można powiedzieć "no tak ale w jego czasach było tyle do odkrycia i wynalezienia. A teraz? Żeby coś odkryć trzeba mieć wiedzę profesora nauk." I wracamy do scrollowania kwejka, fejsbuka. Brak w nas chęci do zrozumienia otaczającego świata, nie sądzicie? Nie chce nam się zadawać pytań (bo akurat w naszych czasach znalezienie odpowiedzi jest stosunkowo łatwe).
Jest drewniana szkatułka- jest sutasz. Jeden z pierwszych projektów w których dorobienie drugiego kolczyka sprawiło mi nie lada trudności. Najwięcej ich było z... podjęciem pracy. Kolczyki prezentują się bogato i elegancko, mimo nierówności... Wciąż się szkolę. Są dosyć duże ok. 9 cm, więc raczej nie nadają się na co dzień ale np. na sesje zdjęciowe, wyjątkowe okoliczności. No chyba, że ktoś lubi się wyróżniać codziennie ;) 

czwartek, 8 sierpnia 2013

►Czarno-biała elegancja

Jak wszyscy wielcy podróżnicy, widziałem więcej niż pamiętam i 
pamiętam więcej niż widziałem.
 Benjamin Disraeli




Nie tylko wielcy podróżnicy tak mają. Wspomnienia sprzed 10 lat są tak wyrywkowe i niepełne, że aż czasami mnie przerażają. Czy ja na pewno tam byłam? Czy tylko chciałam być... A może to jest wspomnienie mojej koleżanki która z uporem maniaka chwaliła się danym faktem przez jakiś czas. Nie mówię tu o jakiś większych wydarzeniach typu wyjazdy, spotkania. Ale o małych ale istotnych szczegółach. Ponoć większość ludzi pamięta gdzie było/ co robiło kiedy dowiedzieli się 11.09.2011 o WTC. I najciekawsze jest to, że byli przekonani o prawdziwości swoich wspomnień a tak na prawdę rzeczy nie miały miejsca. Ile razy rozmawiając ze znajomymi zdarzyła wam się sprzeczka "bo ja znalazłem... nie to ja znalazłam", i każdy myśli, że ten drugi chce ukraść mniejsze lub większe zasługi. A może emocje były tak duże, że prawda kto to zrobił sięrozmyła? Każdy chciał to zrobić i po 10 latach już nie są w stanie tych informacji stwierdzić. Jestem ciekawa ile z tego co pamiętamy i "widzimy" oczami wyobraźni jest naszą faktyczną historią a ile to takie urojone wspomnienie...  
Testowanie srebrnego koloru. Tasiemki tworzące sutasz łatwo pękają, trzeba wbijać igłę, najlepiej bardzo cienką dokładnie w środek. Nie wiem jak wy ale ja bardzo lubię zdjęcia "work in progress" :) Więc ode mnie rąbek tajemnicy jak powstają moje sutaszowe prace. Każdy ma swój własny tryb działania. U mnie wszystko zaczyna się na papierze. No i zawszę stworzone 'dzieło' różni się od projektu. Nie wszystko da się zaplanować. Kolczyki prezentują się wyśmienicie! Nie za duże, nie za małe... po prostu idealne. 
 
Jak ktoś jest nad morzem, warto spróbować:

środa, 24 lipca 2013

►Pomarańczowy koktajl


Sza­nuj swój wy­siłek. Sza­cunek dla sa­mego siebie pro­wadzi do pa­nowa­nia nad sobą. 
Jeśli osiągniesz jed­no i dru­gie, zys­kasz moc autentyczną.  
Clint Eastwood

Kompletnie nie miałam pomysłu na tytuł, napisałam co mi przyszło do głowy... i chyba już tak zostanie ;p
Przeglądam blog i myślę... czego dawno nie dodawałam. Mam w zanadrzu parę prac i nawet ich zdjęć ukrytych w folderze ale coś mi nie pasowało. Stuasz! Na biurku go pełno a na stronie coś zaniedbałam tą technikę. Więc ochoczo chwyciłam w dłonie swój jakże nowoczesny telefon na którym nic przy słońcu nie widać (nie, w cale nie jest dotykowy) i zachęcona piękną pogodą zrobiłam kilka fotek przy świetle dziennym. Oczywiście gładko nie poszło, z uchwyceniem ostrości był pewien problem ale cierpliwie mówiąc "głęboki oddech, policz do 10" uchroniłam aparat przed zdenerwowaną ręką ;p. A jak pewnie wiecie jest zdolna dużo zrobić, zamach też ma niezły ;p Ostateczny efekt oceńcie sami, no i możecie się nim ze mną podzielić ^^. Założone kolczyki bardzo ładnie się prezentują. Rozjaśniają twarz i dodają elegancji. Hasła jak z kolorowego pisemka ale jak wiecie zdjęcia nie oddają uroku prac. I w tym przypadku tak jest.
Zapraszam do obserwowania strony na bloglovin bo ponoć mają zlikwidować obserwowanie przez google.
+ uaktualniłam zakładkę Inspiracje :) Jest na co popatrzeć.



Bezpieczeństwo przede wszystkim!